polityka stabilizacyjna L. Balcerowicza polegała na

polityka stabilizacyjna L. Balcerowicza polegała na
Plan Balcerowicza będąc równocześnie planem antyinflacyjnym jak i stabilizacyjnym, miał doprowadzić do zniszczenia hiperinflacji i doprowadzić do równowagi w gospodarce. Polegał na zwalczaniu hiperinflacji i zapoczątkowaniu reform rynkowych zmierzających do ustabilizowania gospodarki. Jego kotwicami miały być realna stopa procentowa oraz polityka sztywnego kursu walutowego. Cała reforma rozpoczęła się podniesieniem cen z równoczesnym zatrzymaniem płac. Zniszczyło to panującą hiprinflację, jednak w wyniku tych decyzji stopa życiowa ludności obniżyła się o 30-50%. Powodem tego było przyjęcie przez autorów planu (liberaliści hołdowali doktrynie monetarystycznej) błędnego założenia, że inflacja ma w Polsce charakter popytowy i jest zjawiskiem czysto pieniężnym, wywołanym nadmierną ilością pieniądza w obiegu, a jedynym skutecznym środkiem jej zwalczania jest ograniczenie tej podaży. Skuteczna walka z inflacją polegać miała na ograniczeniu efektywnego popytu, a narzędziem maiła być przeprowadzona w styczniu 1990 reforma cen zaopatrzeniowych. Bariera popytu stworzona została równocześnie poprzez wzrost do bardzo wysokiego poziomu stóp procentowych. Większość sektorów utraciło wówczas swoją konkurencyjność oraz zdolność do generowania zysków i tym samym inwestowania. Nastąpiła dekapitalizacja MT i uwstecznienie struktury produkcji. Zgodnie z założeniami programu rozpoczęto walkę z monopolami. Jedną z jej metod, ówcześnie dominującą, jest podział dużych przedsiębiorstw, które są monopolami lub uprawiają praktyki monopolistyczne, na mniejsze przedsiębiorstwa i samodzielne zakłady. Powstałe wówczas małe przedsiębiorstwa utraciły zdolność konkurowania z dużymi firmami zagranicznymi, efekty demonopolizacji gospodarki były więc zatem zupełnie odległe od oczekiwań. Bardzo ważnym czynnikiem stabilizacji gospodarki jest, obok stłumienia inflacji, stałe umacnianie pieniądza. Rezygnacja z realnych kursów walut spowodowała że przedsiębiorstwa nie odczuwały bodźców ekonomicznych płynących z rynku światowego. W celu przeciwdziałania negatywnemu wpływowi zmian koniunktury na rynkach światowych na naszą gospodarkę wprowadzono w 1989 kursy walutowe na poziomie zbliżonym do kursu realnego. Z kursu walutowego w programie L. Balcerowicza uczyniono kotwicę. Oznaczało to, że kursy walut miały być stabilne. W momencie ustalania kursu złotówki przeszacowano jednak jej wartość co spowodowało kolejną już barierę rozwoju gospodarczego. Kurs ten należało obniżyć, czego jednak Balcerowicz nie zrobił. Polska nie wykorzystała również ani jednego $ z przyznanego nam przez zachód specjalnego kredytu w wysokości 1 mln $ przeznaczonego na ustabilizowanie kursów walutowych. Efektem prowadzenia takiej właśnie polityki walutowej było załamanie w handlu zagranicznym co miało duży wpływ na ogólną sytuację kraju.

Comments are closed.