pojęcie konkurencyjności regionów - sytuacja polskich regionów omówiona na przykładzie Raportu o miastach sporządzonego przez Centrum Badań Regionalnych
- pojęcie konkurencyjności regionów
- sytuacja polskich regionów omówiona na przykładzie Raportu o miastach sporządzonego przez Centrum Badań Regionalnych
Ad 1.
Cechą charakterystyczną konkurencyjności u końca lat 90. jest, że walka konkurencyjna o kapitał nie przebiega tylko między poszczególnymi państwami, ale i państwami, regionami, miastami oraz gminami. Jest to walka o inwestycje tworzące miejsca pracy o wysokiej jakości czyli prowadzące do rozwoju całej infrastruktury, handlu, usług; wzrostu rynku mieszkań; wzrostu zamożności.
Można mówić o 2 płaszczyznach konkurencyjności:
- konkurencja firm zlokalizowanych w danym układzie terytorialnym
- konkurencja regionów
W danym układzie terytorialnym mogą występować różnice rozwojowe → istnieją tzw. lokomotywy wzrostu (rozwijające się bardzo dynamicznie), co przyczynia się do dalszego pogłębiania różnic między regionami
Ad 2.
Ranking miast o najwyższym potencjale rozwoju (por. folia 3)
Głównym czynnikiem decydującym o rozmieszczeniu miast w ekstraklasie i I klasie w rankingu są inwestycje i działalność firm z tzw. listy 2000 (firmy o najlepszym potencjale)
Przewaga Warszawy (465 firm jest tam zlokalizowanych)
Trójmiasto + Wrocław + Poznań + Katowice + Kraków (razem w tych miastach działa 220 firm)
Przeszkodą w lokalizacji takich firm na ścianie wschodniej Polski jest niedokończona urbanizacja miast.
Atutem branym pod uwagę przy lokalizacji firm pozostaje wciąż bliskość tras transportowych → wpływ dróg szybkiego ruchu i autostrad na rozwój lokalny.
Warszawę cechuje wąski zakres oddziaływania – jest to strefa szerokości 60km.
Równomierną siłą oddziaływania charakteryzuje się Poznań, Kraków, Wrocław.
Unikatem w tej kwestii pozostaje Trójmiasto – jednakowy rozwój, stabilność w całym województwie to atuty tego regionu.
Negatywnie została oceniona Łódź → jako negatywne cechy szkodzące rozwojowi miasta wymienia się:
- płytka restrukturyzacja przemysłu
- nieuczciwa konkurencja z Warszawą
- ostrość konfliktu politycznego
- problemy przemysłu włókienniczego
Pozytywnie oceniono dawne bielskobiałe i jego kierunki rozwoju.
Górny Śląsk:
Brak oddziaływania jak w Trójmieście (Katowice jako jedyne w ekstraklasie)
Brak większej koncentracji wielkich firm
Niewykorzystany potencjał
Negatywna ocena polityki wobec regionu (obszar konfliktów i frustracji)
Specyficzne problemy społeczne (utrzymujący się model rodziny – niepracująca żona)
Niski wskaźnik przedsiębiorczości ze względu na ciągle utrzymujące się przedsiębiorstwa państwowe, branżowe
Cechy blokujące rozwój polskich miast i regionów to:
Zaniedbanie tras komunikacyjnych
Utrzymująca się ingerencja państwa w gospodarkę
Centralizacja administracji → stąd centralizacja inwestycji wokół Warszawy ze względu na bliskość ministerstw, urzędów ( Warszawa – 203% krajowej średniej rozwoju w porównaniu z Poznaniem – 166% krajowej średniej rozwoju)
W Polsce widoczny pozostaje brak skutecznej polityki rozwojowej.
Według scenariuszy za 10 lat będzie gorzej, a nie lepiej. Dystans między regionami będzie się wciąż pogłębiał, a nie zmniejszał. I tak przykładowo średnia rozwoju lubelskiego jest wyższa niż średnia unijna, ale niższa od wiodących regionów Polski. Wciąż inwestycje zagraniczne mają mniejszy zasięg oddziaływania na terenach wsch i półwsch Polski.
Choć nastąpi relatywny wzrost zamożności, to dysproporcje nie ulegną zmniejszeniu.
Filed under: 1