KLUB RZYMSKI - Prognozowanie i symulacje międzynarodowe
KLUB RZYMSKI - Prognozowanie i symulacje międzynarodowe
Klub Rzymski:
• Centrum wymiany poglądów i informacji
• Powstał trochę przypadkowo przed kilkudziesięciu laty (a dokładniej w 1968 r. w Rzymie, od 1973 r. działa jako organizacja międzynarodowa)
• Około 100 członków – obecnie dokonano podziału na członków honorowych i czynnych (64)
• W jego skład wchodzą ludzie biznesu, polityki (ale nie sprawujący władzy wykonawczej), nauki
• Od początku jego istnienia jego członkami było 3 Polaków obecnie wśród członków czynnych prof. Antoni Kukliński, a wśród honorowych: prof. Zdzisław Sadowski i Adam Schaff
• Działa poprzez:
- poprzez wydawanie raportów – dotąd ukazało się 28
- organizowanie konferencji (coroczne, plenarne, regionalne)
Kilka raportów na razie pozostaje w fazie przygotowawczej, a ostatni wydany pochodzi z 2002 r. Jest to raport autorstwa byłego premiera Holandii Ruuda Lubbersa pt Zarządzanie w erze globalizacji. W fazie przygotowań pozostają: Dziesięć tysięcy kultur i jedna cywilizacja, Niepełnosprawni – integralna część ludzkości, Praca w podeszłym wieku, Zurbanizowana ludzkość
W Europie Zachodniej i Europie Północnej nikt, kto przekroczy pewną granicę nie jest skazany na nędzę, ale czy nie jest to ubóstwo. Ludzkość starzeje się. Przedłużanie się życia ludzkiego jest odzwierciedleniem poprawy warunków.
W 1965 r. miało miejsce wystąpienie włoskiego przedsiębiorcy Aurelio Pecci miało nowatorski charakter. Wyraźnie wyszedł przed szereg.
Do końca lat 60. mogło się wydawać, że ludzkość weszła w złoty wiek. Był to okres wzrostu gospodarczego, który ogarnął cały świat. Wzrost szybki, ale i ekstensywny, nie do utrzymania, który wpłynął na zmianę Trzeciego Świata.
Już w latach 70. powstaje określenie „kraje nowouprzemysłowione” , wyprzedzając powstałe w latach 90. pojęcie gospodarki wyłaniające się.
Jego wystąpienie było pełne ostrzeżeń. Podkreślił, że nie można tak wielkiej nadziei pokładać w rozwoju nauki, techniki i technologii.
Pierwszy raport został wydany w 1972 r. pt Granice wzrostu. Jego autorem Dennis Meadows.
Zgromadzono grupę ekonomistów i przedstawicieli nauk ścisłych. Doproszono grupę specjalistów w informatyce z Massachusetts, by odpowiedzieli na pytanie: czy istnieje możliwość utrzymania tempa wzrostu przy istniejących zasadach
Odpowiedź brzmiała jednoznacznie nie.
Wnioski:
Jeżeli obecne trendy rozwojowe w zakresie zaludnienia, uprzemysłowienia, zanieczyszczenia środowiska, produkcji żywności i wyczerpywania się surowców natychmiast nie ulegną zmianie, to w jakimś momencie przed upływem 100 lat osiągniemy na naszej planecie granicę wzrostu
Można zmienić te światowe trendy rozwojowe, stworzyć warunki ekologiczne i ekonomicznej stabilizacji, która by się udała utrzymać przez długi czas – stan równowagi światowej. Może być zaplanowany w ten sposób, żeby podstawowe potrzeby materialne każdego człowieka na ziemi były zaspokojone i żeby każdy człowiek miał jednakowe szanse wykorzystania swoich osobistych zdolności.
Jeśli ludzie zdecydują się dążyć raczej do tego drugiego celu niż pierwszego, to im szybciej zaczną pracować dla osiągnięcia go, tym większe będą szanse powodzenia
Granice wzrostu sprowadzają się do granicy jakie wyznacza z jednej strony zdolność planetarnych źródeł do dostarczenia tego strumienia materii i energii, z drugiej zaś zdolność planetarnych zlewów do wchłonięcia zanieczyszczeń i odpadków.
Obecne są tu trzy ważne elementy:
- z jednej strony źródła w skali planety, źródła dwóch strumieni: materii (z czego wytwarzane są produkty = surowce nieenergetyczne) i energii (ważna rola w gospodarowaniu ludzkości od pierwszej rewolucji przemysłowej, wysoki wzrost zależny jest od utrzymania zużycia energii)
Niemożność utrzymania tak wysokiego tempa wzrostu przy ograniczonych zasobach, zwłaszcza energetycznych.
- zlewy czyli zdolność do wchłonięcia
Jako przykład zlewu: atmosfera dla CO2
Produkujemy ogromna ilość odpadków, to powoduje niepodważalne skutki ujemne.
Z jednej strony inputs (to, co gospodarka musi dostać, by wytwarzać), a z drugiej outputs.
Kilka pojęć zdefiniowanych w raportach Klubu Rzymskiego:
EROZJA – zmniejszanie się warstwy zasobów podtrzymujących system, które samo w sobie może prowadzić do dalszego jej spadku
STRUMIEŃ PRZEPŁYWU – tempo zmiany zasobów, zazwyczaj faktyczne tempo fizycznego dopływu do zasobów lub też odpływu, wszelkie strumienie dopływów i odpływów z danego zasobu mierzone są w tych samych jednostkach zasobów na jednostkę czasu, w jakich mierzony jest cały zasób
Do poważnych przepływów należy:
- ludzkie narodziny i zgony w ciągu roku
- inwestycje kapitałowe w ciągu roku
- deprecjacja (amortyzacja) w ciągu roku czyli zużycie dóbr kapitałowych
- zanieczyszczenie środowiska wywołane i wchłonięte w ciągu roku
- roczne zużycie nieodnawialnych zasobów naturalnych
ZAŁAMANIE – niekontrolowane kurczenie się populacji bądź gospodarki wywołane przekroczeniem przez nie dopuszczalnych granic nacisku na środowisko, co powoduje zawężanie się bądź erozję tych granic. Załamanie jest szczególnie prawdopodobne wówczas, gdy występują pozytywne sprzężenia erozji powodujące, iż degradację środowiska wywołuje procesy potęgujące tę degradację
Drugi raport został przygotowany przez M. Mersarovic i E. Pestel w 1974 r. pt Ludzkość w punkcie zwrotnym.
1976 r. – Przekształcanie ładu międzynarodowego autorstwa Jana Tinbergen
1978 r. – Poza biegiem marnotrawstwa
W 1989 r. raport przygotowany przez Meadows’ów pt Beyond the limits, co zostało przetłumaczone jako Przekraczanie granic, a powinno być według pana prof. Przekroczywszy granice lub Po przekroczeniu granic. granic nie powinno się przekraczać
Wnioski:
Tempo zużywania przez człowieka wielu podstawowych surowców oraz wytwarzania przez niego różnego typu zanieczyszczeń przekroczyło już granice fizycznej wytrzymałości, o ile nie nastąpi poważne ograniczenie przepływów zasobów materialnych oraz energii w nadchodzących dekadach będziemy mieć do czynienia z niekontrolowanym spadkiem zużycia energii oraz produkcji przemysłowo – rolniczej na jednego mieszkańca
Spadek nie jest nieuchronny i by go uniknąć dwie rzeczy muszą ulec zmianie. Przede wszystkim niezbędna jest gruntowna rewizja tych polityk i praktyk, które prowadzą do ciągłego wzrostu konsumpcji materialnej oraz liczby ludności. Po drugie, niezbędny jest szybki i silny wzrost efektywności, użytkowania energii i zasobów materiałowych.
Ciągle jeszcze dysponujemy warunkami technicznymi i ekonomicznymi umożliwiającymi stworzenie społeczeństwa zdolnego do przetrwania. Może się ono okazać znacznie lepszym od społeczeństwa, które próbuje rozwiązać swoje problemy przez ciągłą ekspansję. Przejście do społeczeństwa zdolnego do przetrwania wymaga utrzymania właściwych proporcji między celami krótko- i długookresowymi oraz położenia nacisku raczej na względny dostatek, równość oraz jakość życia niż na wielkość produkcji. Wymaga ono czegoś więcej niż wydajność i technologia. Wymaga również dojrzałości, wyczucia i mądrości.
Mówiąc o znaczeniu raportów Klubu Rzymskiego można wskazać na wielość przekładów, ilość nakładów i dyskusję, jaką wywołują.
Ich wpływ jednak okazał się niewspółmiernie mały w stosunku do zaangażowania środków, potencjału intelektualnego.
Można wskazywać na obiektywne trudności:
- trafność prognoz zależy od jakości komputerowych danych
Są to katastrofiści, głoszący załamanie świata.
Pytanie podstawowe brzmi do kogo adresowane są przestrogi?
do polityków, rządzących czy do wszystkich?
Ważne kwestie to również jakie są podstawowe potrzeby materialne? Czy jesteśmy na nie gotowi przystać? raczej nie.
Potrzeby rosną bardzo szybko. Pod pewnymi względami podział następuje, ale niekoniecznie zgodnie z oczekiwaniami autorów.
Rośnie szybko zużycie energii, surowców. Wydaje się, że w mniejszym stopniu zużywają je współcześnie Stany Zjednoczone, niż gospodarki azjatyckie (Chiny, Indie).
W przypadku prognoz Klubu Rzymskiego mamy do czynienia z ostrzeżeniami, które są lekceważone czy są one na wyrost, czy też ludzkość błądzi, dowiemy się tego w XXI wieku
Filed under: notatki