Meandry wielokulturowości w Brazylii i Stanach Zjednoczonych - Oblicza pluralizmu w społeczeństwach wielokulturowych - USA i Brazylia.

Meandry wielokulturowości w Brazylii i Stanach Zjednoczonych - Oblicza pluralizmu w społeczeństwach wielokulturowych - USA i Brazylia.

Obydwa społeczeństwa powstały w wyniku procesów kolonizacji, podboju ludności autochtonicznej, osadnictwa i zasiedlania przez ludność pochodzenia głównie europejskiego olbrzymich terytoriów zaoceanicznych, położonych na subkontynencie amerykańskim, integracji odrębnej etnicznie, rasowo i narodowo ludności niewolniczej i imigracyjnej według wzorów dominujących kategorii społecznych. Tym niemniej równie liczne jak podobieństwa, były i są różnice dzielące obydwa społeczeństwa.
Amalgamacja rasowa i etniczna zaszła w Brazylii w znacznie większym zakresie niż w Stanach Zjednoczonych. W związku z faktem wyłonienia się i utrwalenia raczej modelu gradacji niż dychotomii rasowo-etnicznej, w Brazylii dominują koncepcje, w których dominują pojęcia „nowej rasy kosmicznej” lub teorii „tęczy”. (Vasconcelos 1993). Identyfikacja rasowa w Brazylii wciąż istnieje, niemniej ogranicza się raczej do lokalnych skupisk, podzielonych w większym stopniu według kryteriów zróżnicowania klasowego, niż kolorem skóry. (Paleczny 2001). Dominującym i właściwie jedynym podejściem w kwestii rasy jest obecnie w Brazylii stanowisko, które nie rozdziela od siebie kwestii koloru skóry od faktu pochodzenia narodowego bądź etnicznego. (Wade 1997). Sprawa jednak mocno się komplikuje, gdy przyjrzeć się bliżej przemianom struktury społecznej oraz sposobów jej obrazowania w socjologii brazylijskiej w kontekście historycznym. (Bastide 1957, Harris 1952, Wade 1997).
W procesie integracji społecznej w Brazylii i Stanach Zjednoczonych stale obecne są i konkurują ze sobą dwie tendencje.
Pierwsza, zmierzająca do „stapiania” się i zlewania istniejących w społeczeństwach globalnych kultur. Jest to tendencja wyraźniej występująca w skali makro-strukturalnej. Polega na tworzeniu się nowej „amerykańskiej” i brazylijskiej przestrzeni kulturowej, znajdującej odzwierciedlenie w typach tożsamości kontynentanej, narodowej, państwowo-obywatelskiej Brazylijczyka i Amerykanina. „Brazylijskość” bądź „amerykańskość” nie stanowi w większości ujęć wyrastających z tej tendencji zwykłej sumy wniesionych kultur, lecz pewną nową jakość. Ta nowa jakość bywa rozmaicie postrzegana i definiowana. Jedność rasowa mieszkańców Ameryki Łacińskiej i Brazylii ujmowana jest np. jako „swego rodzaju postawa duchowa, umiejętność zauważenia w innym kogoś podobnego sobie, jednością w różnorodności”. (Vasconcelos 1993:35).
Z drugiej strony wciąż utrzymuje się i cyklicznie wzmacnia dążenie wielu mniejszości etnicznych, anrodowych i wyznaniowych do utrzymywania swej odrębności kulturowej. Tendencja ta przeważa w układach lokalnych i ujęciach mikro-strukturalnych. W myśl tych koncepcji np. społeczeństwo brazylijskie jest zbyt zróżnicowane wewnętrznie, by można było mówić o nim w kategoriach wspólnoty narodowej czy kulturowej. (Ribeiro 1995).
W paradoksalny nieco sposób, największą tendencję do separacji i izolacji społeczno-kulturowej w Brazylii - nieco odmiennie niżw Stanach Zjednoczonych - przejawiają obecnie nie zdominowane w przeszłości i lokowane w schemacie dychotomicznej struktury rasowej kategorie ludności czarnej, lecz autochtonicznej, postrzeganej w kontekście gradacji etnicznej ludności indiańskiej. Zgodnie z podstawowymi regułami burżuazyjno-osiedleńczego modelu procesu narodotwórczego, dominującą kategorię społeczną i kulturową w Ameryce Łacińskiej, w tym w Brazylii, stanowią kolnizatorzy iberyjscy i ich potomkowie. Zdaniem Rugierro Romano: „Kolonizacja - zarówno ta, która szła drogą fizycznej przemocy, jak i ta, która przybrała formę penetracji kulturowej - nadała zasadniczy kształt społeczeństwu kontynentu, który uzyskał nazwę Ameryki Łacińskiej. Ale w miarę rozwijania się ruchów narodowych i nowoczesnej świadomości narodowej z coraz większą siłą pojawiał się problem ludności autochtonicznej tego kontynentu. Historia indiańskiej przeszłości krajów, które znalazły się we władaniu i w sferze wpływów europejskich - Hiszpanii,Portugalii i w mniejszym zakresie Francji, odgrywa ogromną rolę w procesie uświadamiania sobie przez nie własnej odrębności. Jednocześnie jest to nadal jeszcze aktualna sprawa określenia miejsca ludności indiańskiej w życiu narodowym i społecznym krajów tego kontynentu.” (Romano 1971:5).
Poza kwestią statusu statusu społecznego i etnicznego ludności czarnej oraz indiańskiej, pozostaje bardzo ważna sprawa udziału innych białych grup etnicznych - poza kolonizatorskimi - w kształtowaniu wielokulturowego charakteru społeczeństwa brazylijskiego. Jak utrzymuje bowiem cytowany wcześniej znawca problematyki latynoamerykańskiej: „W rzeczywistości bowiem kształtowanie się tych społeczeństw było powolnym i bolesnym procesem przebiegającym poza wszelką cudotwórczą . Do procesu tego wnieśli swój wkład włoscy chłopi (bliżsi światu etruskiemu lub wielkogreckiemu niż łacińskiemu), Polacy ze wsi i z gett, Niemcy z kopalń, Francuzi z winnic Gironde”. (Romano 1971:8).
Tym samym specyfika społeczeństwa brazylijskiego, podobnie jak jego północno-amerykańskiego odpowiednika, polega na wzroście integracji kulturowej (językowej, narodowej), przy utrzymującej się i w niektórych segmentach struktury społecznej pogłębiającej się odrębności etnicznej. Dante de Laytano wyróżnia w regione południowej Brazylii etnie podstawowe (Portugalczycy,Indianie, Murzyni), etnie niejednorodne (Luzo-azorianie i Luzo-brazylijczycy), etnie drugoplanowe (Hispano-riopateńczycy i Żydzi), etnie współczesne (Niemcy i Włosi) oraz etnie mniejsze (Polacy, Japończycy, Libańczycy, Holendrzy, Chińczycy, Francuzi, Urugwajczycy, Argentyńczycy, Hiszpanie, Ukraińcy, Rosjanie, Łotysze). (Laytano 1987:15-40). Klasyfikacja ta - nie uwzględniająca wszystkich grup etnicznych istniejących w Brazylii - opiera się na kilku kryteriach, z których główne to historyczna geneza grup etnicznych i ich wkład w rozwój społeczeństwa brazylijskiego. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, widoczne jest istnienie „etnicznego” rdzenia społeczeństwa brazylijskiiego, wywodzącego swój rodowód z kręgu kultury ibero-europejskiej. Portugalskojęzyczni koloniści wyznaczyli główne wzorce integracji kulturowej - w tym religijnej i językowej - podobnie jak ich protestantcy, brytyjscy odpowiednicy w Ameryce Północnej.
Różne postaci wielokulturowości posiadają wymiary lokalny i globalny. Różnorodność więzi społecznych na poziomie makro odpowiada wielości lokalnych układów i struktur etnicznych, rasowych, wyznaniowych i językowych. Różnorodność kulturowa społeczeństwa globalnego jest wszakże bardziej „sztywna” i sformalizowana, niż wspólnot lokalnych. Społeczności lokalne zawsze strzegą swej grupowej kulturowowej odrębności, społeczeństwa globalne dążą zaś do integracji ponad podziałami.
Posługując się typologicznym schematem analizy systemów kulturowych w społeczeństwach pluralistycznych, stworzonym na przykładzie Australii przez Jerzego Smolicza (Smolicz 1999:55), można się pokusić o stworzenie podobnej konstrukcji teoretyczno-analitycznej w odniesieniu do każdego typu - w tym w USA i Brazylii - złożonego pod względem rasowym, etnicznym i wyznaniowym pluralistycznego społeczeństwa obywatelskiego.
W procesie asymilacji narodowej w Brazylii i Stanach Zjednoczonych występowały w różnych fazach procesu narodotwórczego w nierównych proporcjach i natężeniach wszystkie wymienione modele integracji kulturowej.
Inkulturacja charakteryzowała wczesną, kolonialną fazę procesu narodotwórczego, polegającą na absorpcji przez protestancką większość w Stanach Zjednoczonych lub portugalsko-luzytańską kulturę dominującą kultur etnicznych innych grup imigracyjnych o europejskim rodowodzie oraz części plemienno-etnicznych kultur indiańskich. Wynikiem inkulturacji winien stać się amerykański monizm narodowo-kulturowy, lecz - pomimo zaawansowania procesów asymilacji - model ten wydaje się być tylko teoretycznym, narzędziem heurystycznym. Przynajmniej w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych czy Brazylii.
Transkulturacja polega na zlewaniu się elementów kulturowych różnych grup etnicznych o etniczno-rasowym rodowodzie i tworzeniu się międzyrasowych kategorii Mulatów, Metysów i Zambos. W wyniku transkulturacji doszło do wyodrębnienia oryginalnych, hybrydalnych, niesprowadzalnych do pierwowzorów składniowych kategorii i zbiorowości transkulturowych Indio-Amerykanów i Afro-Amerykanów. Według Jerzego Smolicza: „Monizm hybrydalny opiera się na zasadzie dwustronnej interakcji między jednostkami pochodzenia angielskiego [ w odniesieniu do społeczeństwa australijskiego - T.P.] i etnicznego, zarówno w płaszczyźnie jednostkowej, jak i grupowej” (Smolicz 1999:54). Przenosząc ten wzorzec relacji na grunt przykładowo brazylijskiego procesu narodotwórczego, można mówić o pewnym zakresie hybrydyzacji rasowo-etnicznej, polegającej na łączeniu dziedzictwa kulturowego (ale też i kolorów skóry) białych elit kolonialnych i imigracyjnych oraz autochtonicznej ludności indiańskiej oraz niewolniczej, afrykańskiej. Wynikiem hybrydyzacji jest niepowtarzalna gdzie indziej w takich rozmiarach, również w Stanach Zjednoczonych, kompozycja elementów etnicznych i rasowych w strukturze brazylijskiego społeczeństwa obywatelsko-narodowego.
Akulturacja, prowadząca do najbardziej pożądanego w procesie asymilacji narodowej modelu pluralizmu wewnętrznego, wydaje się obecnie dominować w północno-amerykańskim i brazylijskim procesach narodotwórczych, przy współwystępowaniu tendencji do zachowania odrębności etnicznej pośród stosunkowo licznych grup o różnej etnogenezie.
Akulturacja jest terminem, który: „odnosi się do procesu kulturowych przeobrażeń spowodowanych przepływem treści między odmiennymi kulturowo zbiorowościami. Akulturacja jest rodzajem kompleksowej dyfuzji. Zachodzi w warunkach bliskiego, wielostronnego, trwałego kontaktu między względnie autonomicznymi zbiorowościami głęboko różniącymi się między sobą kulturowo”. (Nowicka 1998:17).
Akulturacja jest zarówno następstwem, jak i przyczyną pluralizmu kulturowego.
W ujęciu Jerzego Smolicza: „Pluralizm zewnętrzny zakłada, że każda grupa etniczna będzie miała możliwość kultywowania własnych wzorów życia wspólnotowego oraz dziedzictwa kulturowego i języka, przy czym nie zwraca się tu specjalnej uwagi na zagadnienie ułatwiania interakcji kulturowych”. (Smolicz 1999:54).
Typ pluralizmu zewnętrznego jest modelem dominującym tworzenia się tak zwanego „obszaru kulturowej i politycznej jedności północno-amerykańskiej i latynoamerykańskiej”.
Natomiast: „Pluralizm wewnętrzny kładzie nacisk na interakcje kulturowe, gdyż w swej idealnej formie głosi, iż każdy miał możliwość i rzeczywiście uczestniczył w procesie internalizacji wartości kulturowych charakterystycznych dla dwóch (lub więcej) grup przez konstruowanie systemów dualistycznych wartości kulturowych, jak na przykład działo się w przypadku osób dwujęzycznych. Podejście to nie implikuje wcale fuzji kulturowej, ale zwraca uwagę na wymianę międzykulturową, która zachodzi w trakcie stosunków społecznych między członkami różnych grup etnicznych”. (Smolicz 1999:54).
Inna rzecz, iż przy akceptacji wielokulturowości, uzasadnionej faktem istnienia historycznej ciągłości różnorodności etnicznej, społeczeństwa pluralistyczne Brazylii i Stanów Zjednoczonych tworzą swój wielokulturowy, zintegrowany charakter w większym stopniu w toku procesów żywiołowych, niż kontrolowanych oraz sterowanych politycznie czy ideologicznie.
Wielokulturowość społeczeństw polietnicznych Brazylii i Stanów Zjednoczonych prowadzi do stopniowego zlewania się grup rasowych i etnicznych, przy utrzymującach się „rezerwatach” indiańskiej monokulturowości i enklawach postimigracyjnej etnicznej dwukulturowości. Tym samym, na skutek tych procesów scalających wielorasowy i zróżnicowany etnicznie substrat ludnościowy, tworzy się jedyny w swoim rodzaju wymiar integracji i tożsamości narodowej. Obejmuje on coraz bardziej niejednorodnych rasowo i etnicznie członków polietnicznych społeczeństw obywatelskich o mieszanych rodowodach kulturowych i charakterystykach identyfikacyjnych.
Procesem prowadzącym do hybrydyzacji społecznej i kulturowej miała stać się „transkulturacja”. W odróżnieniu do „inkulturacji” i „akulturacji”, proces transkulturacji prowadził nie do połączenia kultur różnych grup obecnych w Ameryce Łacińskiej w jedną, nową całość, lecz na tworzeniu się syntez i zlepków lokujących się „pomiędzy” różnymi układami aksjonormatywnymi. W olbrzymim uproszczeniu zatem, transkulturacja nie polegała na asymilacjonizmie i „inkulturacji” czyli wchłanianiu jednej grupy przez drugą, ani na akulturacji, czyli zlewaniu się elementów dziedzictwa kultur składowych, lecz na tworzeniu się niespotykanych gdzie indziej, transgranicznych - czyli lokujących się na styku różnych systemów aksjonormatywnych -”hybryd”. Taki rodzaj „hybrydy” mogą stanowić zarówno skupiska Mulatów, Metysów jak i Zambos, czyli zbiorowości złożone z ludzi o mieszanych charakterystykach rasowych.
Społeczeństwa Stanów Zjednoczonych i Brazylii tworzą złożone, wielowymiarowe i wielopoziomowe systemy przenikających się i współkształtujących struktur etnicznych, rasowych, wyznaniowych i klasowo-warstwowych. Wielokulturowość tych społeczeństw posiada różnorodne postaci i spełnienia. Co więcej, jest to nie statyczna, lecz dynamiczna cecha globalnych społeczeństw narodowych i układów więzi regionalnej oraz lokalnej. Wielokulturowość przybiera inny sens i znaczenie dla jednostek, członków peryferyjnych, lokalnych społeczności plemiennych ludności autochtonicznej, inny dla reprezentantów centralnych rządów Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. To, co traktowane jest w obrębie mniejszości rasowych i etnicznych jako cecha pozytywna, pożądana, bywa interpretowane niejednokrotnie jako dążność do separacji i dezintegracji społecznej.
Typem dominującym osobowości i tożsamości w Brazylii i Stanach Zjednoczonych jest jednak „zintegrowany pluralista”, czyli taki model cech psychicznych i społecznych, który polega na akceptacji własnej charakterystyki etnicznej na tle cudzej odrębności. Spoiwem „etnicznej” Brazylii i Stanów Zjednoczonych są ogólnospołeczne idee integracji państwowo-obywatelskiej i jedności kulturowej. Tym niemniej, opócz dominującego typu - w odniesieniu do dwóch społeczeństw - Amerykanina etnicznego pochodzenia, występują stosunkowo częste przypadki „białych” bądź „kolorowych” etników, przybierające w skrajnych przypadkach postać monoetniczności. Właściwym dla tej postaci tożsamości kulturowej jednostek jest środowisko getta etnicznego, swoistego „rezerwatu kulturowego”. Zjawisko to odżywa w lokalnej przestrzeni kulturowej stosownie do natężenia procesów migracji zewnętrznych i wewnętrznych w obydwu krajach.
Procesy rewitalizacji więzi i zarazem odrębności etnicznej w Stanach Zjednoczonych nie ograniczają się przy tym do zbiorowości imigracyjnych Meksykanów czy ludności pochodzenia azjatyckiego, lecz dotyczą także grup o znacznie starszym rodowodzie.
Społeczeństwo brazylijskie posiada swoje liczne, zamknięte niemal hermetycznie enklawy kulturowe, o których eksluzywizmie decydują łącznie zarówno kryteria odrębności rasowo-etnicznej, jak i klasowo-warstwowej.
Wielokulturowość społeczeństw amerykańskich - szczególnie Stanów Zjednoczonych i Brazylii - jest nieustającym procesem ścierania się różnych dominujących i ubocznych tendencji integracyjnych i dezintegracyjnych, asymilacyjnych oraz transkulturowych, sprawiających, iż codzienny obraz tych „wielogłowych lewiatanów” nie jest tak jednoznaczny ani klarowny, jak życzyłaby sobie większość teoretyków.
Używając niezbyt naukowej analogii, porównałbym wielokulturowość społeczeństw Brazylii i Stanów Zjednoczonych do dwóch rozległych, olbrzymich rzek, których koryta wyznaczają główne nurty niosące wszystkie elementy składowe. Koryta te posiadają swoje meandry, rozlewiska i zwężenia. Wpływa do nich wiele pomniejszych dopływów, zawierających odmienne pod względem charakterystyki zawartości. Według herakliteńskiej zasady „wszechruchu”, obydwa nurty nigdy nie są takie same. Podlegają nieustannej fluktuacji, zawirowaniom, przyśpieszają na niektórych odcinkach, by na innych płynąć szerokimi, łagodnymi rozlewiskami. Choć procesy wielokulturowości - jak owe rzeki - zmierzają w jednym kierunku, to przecież zdarzają się także ruchy boczne, „cofki” oraz inne odbiegające od głównego nurtu wiry.

Comments are closed.