Nieśmiertelność duszy. Platon (427-347 przed Chr.) Koncepcje etyki w starożytności.

Nieśmiertelność duszy. Platon (427-347 przed Chr.) Koncepcje etyki w starożytności.

Nie da się a posteriori zdefiniować cnoty. Potrzeba apriorycznego poznania tego, co ogólne. Ludzie dochodzą do wiedzy o cnocie nie na podstawie indukcji, ale tego, co jest w nich, tego, co znają sami z siebie. Z tego względu uczenie się jest, zdaniem Platona, anamnesis - przypominaniem sobie (rodowód orficko-pitagorejski tej idei). Jeśli dusza nie dochodzi do wiedzy o ideach na podstawie oglądu empirycznego, to wiedza o ideach musi być aktualizacją wiedzy apriorycznej, którą dusza uzyskała przed połączeniem się z ciałem. Preegzystencja duszy pozwala na poznanie intelektualne. Życie po śmierci domaga się odpowiedzialności moralnej w czasie wcielenia. Każda rzecz ginie z powodu zła, które jest przeciwieństwem jej właściwego dobra. Złem dla duszy są występki, a dobrem są cnoty. Występki nie zniszczą duszy, ale mogą ją uszkodzić. Śmierć jednostki nie jest śmiercią duszy; tym, co umiera jest ciało. Dusza udaje się do świata podziemnego, aby przyjąć wyrok.

Platon sformułował następujące dowody na nieśmiertelność duszy:
- dowód fizykalny - dusza jest spragniona ruchu i życia. Sama się nie porusza, zatem nie ma początku i końca. Odnosi się to w zasadzie do duszy świata, ale wieczność duszy świata jest przesłanką takiego właśnie istnienia dusz indywidualnych.
- dowód psychologiczny - anamneza. Dusza poznając przypomina sobie to, co już widziała w świecie idei.
- dowód ontologiczny - rozpaść się i zniszczyć może tylko to, co złożone i zmienne, a dusza jest prosta i niezmienna.
Z nauką o ideach łączy się ascetyczna etyka. W relacji między ideą a bytem jednostkowym jest przepaść (chorismos od choris - oddzielony), której nie można przekroczyć. Taka sama przepaść jest między duszą a ciałem. Ciało jest grobem duszy. Człowiek poznaje boga wtedy, gdy unika połączenia z ciałem. Dusza musi oczyścić się z ciała, aby poznać świat boski. Gdy wyzwoli się z ciała może wrócić do swego świata. Katharsis polegała na oderwaniu się od ciała. Dusza znajduje się na przecięciu dwóch rzeczywistości. Musi wybierać między tymi światami. Do istoty duszy należy samookreślanie się. Może opowiedzieć się za jednym światem albo za drugim, za hedonizmem i materializmem albo za idealizmem.

Każdy człowiek, według Platona, jest wolny. Sam sobie toruje drogę; idzie do takiego dobra, jakie ujrzał. Różny jest jednak zasięg ludzkiego spojrzenia i dlatego różne są cele. Takie rozumienie przez Platona wyklucza moirę (ananke) - konieczność. Gdyby godził się on na przeznaczenie, to paideia byłaby bezsensowna. Tym wyłamuje się z poznania w nurcie sokratejskim. Staje w ten sposób w opozycji do Demokryta i religii olimpijskiej. Ilość dusz ludzkich jest ściśle ograniczona. Gdyby mogły powstawać wciąż nowe dusze, to brałyby się z istot śmiertelnych, a to byłoby niezgodne z podstawami filozoficznymi. Jeżeli dusza wybiera materię (ciało), to skuwa się kajdanami ciała. Jest wolna, ale wolność ta jest specyficzna. Fakt przywiązania jej do jednego ciała determinuje ją do szukania, po jego śmierci, innego (ale ściśle określonego) ciała. W ten sposób pogłębia się tylko jej uzależnienie od materii. Uwikłać się w materię jest niezwykle łatwo, trudno natomiast jest się z niej wyzwolić. Jeżeli dusza wybiera świat idei, to musi się zdecydować na poznanie, bo to jest jedyna możliwość wyrwania się z kołowrotu wcieleń i powrót do świata idei. Filozof, który dąży do poznania idei będzie zawsze tęsknił za śmiercią jako za wyzwoleniem z ciała. Śmierć nie jest tragedią. Platon użył tu zwrotu: meléte toú thanátou - (meditatio mortis) ćwiczenie się w umieraniu ciała i powstawanie do nowego życia.

Comments are closed.