POJĘCIE ROZWOJU FIZYCZNEGO (BIOLOGICZNEGO) CZŁOWIEKA W POJĘCIU RÓŻNYCH AUTORÓW

POJĘCIE ROZWOJU FIZYCZNEGO (BIOLOGICZNEGO) CZŁOWIEKA W POJĘCIU RÓŻNYCH AUTORÓW
Rozwój człowieka jest procesem biologicznym , w toku którego pod wpływem czynników wewnętrznych (endogennych) i zewnętrznych (egzogennych) dokonują się zmiany w strukturze i funkcjach organizmu człowieka. Struktura to zmiany ilościowe np. waga. W tych zmianach wszystkie narządy zmieniają swoją objętość. Funkcje to wszystkie zmiany jakościowe. Waloński pod pojęciem rozwoju fizycznego rozumie całokształt procesów biologicznych, które są charakterystyczne dla organizmów żywych pomijając jedynie ową nadbudowę funkcjonalną wyższego piętra układu nerwowego jaką jest sfera tzw. życia psychicznego człowieka. Człowiek nigdy nie jest zakończonym tworem rozwoju. Zawsze się zmienia i na każdym etapie rozwoju jest inny. Tę inność dyktują różne na każdym etapie potrzeby rozwijającego się człowieka. Każdy następny etap jest konsekwencją tego, co było przedtem. Dorosły człowiek jest taki jakim zdeterminowały go czynniki genetyczne i rozwój.

BIOMEDYCZNE PODST. ROZ. I WYCH. – PRZED. I ZNACZ.

BIOMEDYCZNE PODST. ROZ. I WYCH. – PRZED. I ZNACZ.
Przedmiot biomedyczne podstawy rozwoju i wychowania był wprowadzony przed kilkunastu laty. Były to wiadomości o rozwoju sonantycznym i zdrowiu człowieka. Pedagodzy i nauczyciele wychowania nie znają wrodzonych i nabytych podstaw rozwoju , nie rozumieją fizycznych i psychicznych potrzeb dzieci i uczniów, także instytucje Oświaty i Wychowania nie stwarzają odpowiednich ku temu warunków. Im większa wiedza o rozwoju i potrzebach tym mniej błędów popełniamy w wychowaniu

HUME (EPISTEMOLOGIA, - KRYTYKA POJĘCIA SUBSTANCJI ORAZ PRZYCZYNOWOŚCI)

HUME (EPISTEMOLOGIA, - KRYTYKA POJĘCIA SUBSTANCJI ORAZ PRZYCZYNOWOŚCI)
HUME był to z pochodzenia szkot. Pochodził ze średniozamożnej rodziny ziemiańskiej. Szkołę ukończył w Edynburgu. Śmiałe poglądy zamknęły mu drogę uniwersytecką. Pracował jako bibliotekarz. Posiadał wykształcenie historyczne, polityczne i ekonomiczne. Hume głosił, że idee pochodzą z wrażeń. Wrażenia są pierwowzorami, a idee tylko ich kopiami wytwarzanymi przez umysł. Wrażenia są środkiem poznania rzeczywistości i sprawdzianami prawdziwości idei, które mają wartość poznania tylko rzeczy, o ile wiernie kopiują wrażenia. Twierdził, że idee pozostają w ściśle określonym porządku i panuje między nimi związek tak zwany związek asocjacyjny. Udoskonalił teorię kojarzenia idei i sformułował prawa kojarzenia: kojarzenie na zasadzie podobieństwa czasowej i przestrzennej styczności oraz związku przyczynowego. Hume wydzielił właściwe zagadnienia teorii poznania. KRYTYKA POJĘCIA PRZYCZYNOWOŚCI – Związek do którego odwołujemy się w rozumowaniu empirycznym jest zawsze ten sam – jest to związek przyczynowy: wychodzimy w nim poza stwierdzone fakty i szukamy przyczyn lub skutków. Kulminacyjnym pytaniem Humea było czy związek przyczynowy jest związkiem koniecznym. Stwierdził, że znajomości przyczyn nie da się wydedukować znajomości skutku. Przyczyna jest rzeczą jedną, a skutek drugą. O rzeczywistości możemy twierdzić tylko na podstawie doświadczenia, więc związek przyczynowy nie jest związkiem koniecznym. Związku przyczynowego nie poznajemy empirycznie. Doświadczenie informuje o stałym następstwie faktów, ale nie poucza, , że jeden fakt wynika z drugiego. Teza Humea to, to że jeżeli mamy się trzymać doświadczeń to musimy wyrzec się związków przyczynowych i zająć się ustalaniem stałych następstw. Hume pytał również: dlaczego, choć nie mamy do tego podstaw uznajemy związki przyczynowe? Odp brzmiała: czynimy to dlatego, że opieramy się na dawniej zebranym doświadczeniu i przenosimy to na przyszłość. Wnioski z przyczyny o skutku nie są rzeczą rozumowania, są rzeczą przyzwyczajenia. Właściwa podstawa wniosku jest nieobiektywna lecz subiektywna i jest uczuciowa nie pojęciowa. Wnioskowanie jest aktem wiary, a nie wiedzy. Poszukiwanie wniosków przyczynowych jest instynktem, który nam dała natura, ale nie dała zrozumienia. Instynkt nie jest poznaniem. Z tego wynika, że zasada przyczynowości nie jest odpowiednią podstawą poznania rzeczywistości. KRYTYKA POJĘCIA SUBSTANCJI – Była ona analogiczna do krytyki przyczynowości: wyjaśniała, że przyjmując istnienie substancji wykraczamy poza fakty, a czynimy to za pomocą wniosku, który nie jest uzasadniony, ani przez analizę pojęć, ani przez stwierdzone fakty. Działa tu nie rozum i nie doświadczenie lecz wyobraźnia i instynkt. Hume usunął pojęcie substancji z fizyki i psychologii gdyż doszedł do wniosku, że jak nie ma podstawy do przyjmowania substancji materialnych, tak też nie ma do przyjmowania duchowych.

CYNICY (ANTYSTENES, DIOGENES) I CRENAICY (ARYSTYP)

CYNICY (ANTYSTENES, DIOGENES) I CRENAICY (ARYSTYP)
Poglądy Protagorasa i Sokratesa łączyli Antystenes i Arystyp. Pierwszy założył szkołę cyników, a drugi szkołę cyrenaików. Obaj uchodzą za sokratyków chociaż przeważa w nich Protagoras. Pod wpływem Protagorasa kładli nacisk na relatywizm, a Sokratesa na etykę. Cynicy rozwinęli teorię moralizmu, a cyrenaicy teorie hedonizmu. CYNICY: ANTYSTENES – Był uczniem Gorgiasza i Sokratesa. Pochodził z proletariatu ateńskiego i w swej doktrynie dał ideologię proletariatu. POGLĄDY: 1. Od Sokratesa wziął przeświadczenie, że najważniejszą rzeczą w życiu jest cnota. W porównaniu z tym co najważniejsze wszystko inne jest obojętne między innymi obojętna jest wiedza. Pogląd ten dzielił cyników od Sokratesa. Antystenes ograniczał poznanie do postrzeżeń. Stojąc na stanowisku sensualistycznej koncepcji poznania skłaniał się też do materialistycznej koncepcji przyrody. Cechą cyników było to, że oderwali się od tradycji, przyzwyczajeń i konwenansów. Twierdzili, że istnieją człowieczeństwa. 2. Etyka stanowiła ośrodek filozofii Antystenesa, uważał, że jedynym dobrem i celem życia jest cnota i wszystko inne jest obojętne. Poza cnotą wszystko jest niepotrzebne, bo ona wystarcza do szczęścia. Cynicy należeli do proletariatu pozbawionego wszystkiego, pozostawało im tylko to co mieli w sobie, a więc cnota. Stawiali cnotę, a potępiali dobra zew. Z intencją hedonistyczną. Dobra nie dały im zadowolenia, bo ich nie mieli, a także nie dałyby gdyby je mieli. Trzeba być obojętnym dla wszystkiego poza cnotą i wtedy dopiero jesteśmy wolni i niezależni. Twierdzili, że cnota jest jedna i taka sama dla wszystkich, dlatego wszystkich ludzi mieli za równych. Byli za równouprawnieniem kobiet i niewolników i czuli się obywatelami świata. DIOGENES Uczeń Antystenesa – zarzucał jednak mistrzowi, że wygłaszał teorie, a nie dość stosował je w życiu. CYRANEICY: ARYSTYP Z CYRENY – Głosił, że przyjemność jest jedynym dobrem, a przykrość jedynym złem. To stanowisko nazywano hedonizmem. Pięć tez ujmujących skrajny hedonizm Arystypa. 1. Przyjemność jest jedynym dobrem – teza uzupełniająca – przykrość jest jedynym złem. 2. Przyjemność będąca jedynym dobrem jest stanem przelotnym, chwilowo trwającym tylko póki działa bodziec. 3. Przyjemność jest natury cielesnej „cielesna przyjemność jest celem życia”. 4. Przyjemność jest stanem pozytywnym. 5. Przyjemności różnią się tylko intensywnością, natomiast nie różnią się między sobą jakością, tzn. nie ma przyjemności, które same w sobie byłyby wyższe lub niższe od innych. Wszystko jest równie dobre, gdy daje równą przyjemność. Stanowisko Arystypa proste, a nieprzejednane w swym hedonizmie okazało się zbyt jednostronne i trudne do obronienia, toteż jego uczniowie zaczęli robić ustępstwa, szukać kompromisów i porzucali jedną po drugiej jego tezy. Przez te ustępstwa porzucona została pierwsza zasada hedoizmu, bo przyjemność przestała być jedynym dobrem.

OŚWIECENIE FRANCUSKIE (OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA. ROUSSEAU – KRYTYKA CYWILIZACJI)

OŚWIECENIE FRANCUSKIE (OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA. ROUSSEAU – KRYTYKA CYWILIZACJI)
Francuzi uważają epokę Oświecenia – epoką światłości. Myśliciele tej epoki nazywali siebie oświeconymi. Myśliciele doby Oświecenia to: Walter, Diderot, Monteskiusz, Rousseau. Byli to empiryści w stylu Lockea. Głosili oni, że żeby być empirystą trzeba być oświeconym, a każdy filozof powinien badać naturę. Empirystyczny pogląd na pochodzenie rozumu wraz z racjonalistycznym doń zaufaniem stanowiły istotną cechę tej fil. Rozum był dla niej władzą wszechmocną i niezawodną .Jeśli wiedza, moralność, religia są oparte na samym tylko rozumie jeśli są. racjonalne. to są prawdziwe. Dotychczasowa kultura naukowa, religijna .moralna weszła na bezdroże ,bo opierała się na autorytecie i objawieniu, to zaś są właśnie czynniki irracjonalne, które powinny być wytępione i ustąpić miejsca rozumowi. W Renesansie odradzamy to co było, czyli odradzamy to co Starożytne. W XVIII w. zaczyna dominować świadomość nowożytnicza. Filozofowie rozumowali, że to co oni wiedzą jest najlepsze, im dalej to będzie to lepiej działało. Mówili oni, że co innego to jest postęp techniczny – dotyczy on tego co nowe, a idea postępu to dorabianie ideologii do tego co nowe. W XIX w. pojawiło się pojęcie scentyzmu. Głosiło ono, że nauka jest wszechogarniającą i polepszy nasze życie. W Oświeceniu pojawiła się kwestia społeczna, która głosiła, że władza nie pochodzi od Boga tylko od ludzi czyli nie jest święta, bo pochodzi od kogoś świeckiego. Monteskiusz wymyślił podział władzy. Myśliciele Oświecenia byli deistami – mieli krytyczny stosunek do religii i kościoła. Twierdzili, że Bóg jest i to on stworzył świat, ale nic dalej się nie dzieje, była to silna Kościoła jako instytucji. Oświecenie upomniało się o to, że każdy czł jest równy w sensie prawa. Samo prawo jest dowodem w sensie etycznym. ROUSSEAU w pełni Oświecenia odezwał się głos który godził w Jego podstawy: w okresie uwielbienia dla cywilizacji bronił praw prostej natury i praw uczucia w czasach panowania rozumu .Był to glos Rousseau. Rousseau zajmował się gównie sprawami pedagogicznymi i polityczno - społecznymi, ale w swej obronie natury i uczucia poruszył szereg zagadnień filozofii. Rousseau w swoich poglądach potępił cywilizacje. Wyciągnął wniosek ,że nauki, sztuki i w ogóle cywilizacja są pozbawione wartości Podstawą tego wniosku było przekonanie .że dobra moralne są jedyne i niezastąpione. Twierdził, że nauki i sztuki nie tylko są pozbawione wartości, ale mają wręcz wartość ujemną, gdyż stają na przeszkodzie moralności: powstały ze zła, utrzymywane są przez zło i rodzą zło

KARTEZJUSZ (METODA .ANALITYCZNA. CEL I ETAPY WĄTPIENIA. ISTNIENIE BOGA. DUSZA I CIAŁO).

KARTEZJUSZ (METODA .ANALITYCZNA. CEL I ETAPY WĄTPIENIA. ISTNIENIE BOGA. DUSZA I CIAŁO).
POGLĄDY KARTEZJUSZA: l METODA. Przyczynę niezadawalającego stanu nauk widział w braku odpowiedniej metody: badania naukowe o tyle tylko będą mogły być przeprowadzone pomyślnie o ile przedtem będzie znaleziona dla nich metoda. zabiegał on nie o taką metodę .która tylko ułatwi zdobywanie wiedzy ale o taką która zapewni im niezawodność Miarą niezawodną dla wiedzy miała być jasność i wrażliwość. Co jest jasne i wyraźne ,to jest pewne. A jasna i wyraźna-wiedza dotychczasowa ,wg niego, nie była, z wyjątkiem matematyki. Jasne i wyraźne dla Kartezjusza było to .co proste. uważał że potrzebna jest metoda która wykrywa proste składniki myśli. To zadanie miała spełnić metoda analityczna jaka jest stosowana w arytmetyce. Chciał aby pod względem ścisłości i pewności wszystkie nauki stały się podobne do matematyki. 2. SCEPTYCYZM METODYCZNY. Szukał twierdzenia które oprze się wszystkim wątpliwościom metoda Kartezjusza polegała na próbowaniu wszelkich argumentów sceptyckich. Zwątpienie było tu nie wynikiem lecz punktem wyjścia i, było głoszone w celu uzyskania pewności. Kartezjusz, uważał że w zwątpieniu znajdzie się ostoja pewności. Jeśli bowiem wątpię to myślę; myśl istnieje .choćbym śnił lub choćby mnie zły demon wprowadzał w błąd. To. co myślę może być snem lub błędem, ale że myślę to jest niewątpliwe. Kartezjusz wskazał że fundamentu wiedzy szukać należy nie w świecie zewnętrznym , lecz w człowieku, nie w przedmiocie lecz w podmiocie, nie w materii lecz w świadomym duchu. 3. ISTENIE BOGA I ISTNIENIE CIAŁ. Czy istnienie innych bytów- Boga i świata materialnego- może nam stać się tak pewne Jak istnienie jaźni? Ani istnienie Boga ani istnienie ciał nie mogły same przecież się obronić przed argumentami metodycznego sceptycyzmu, ale może dadzą się uzasadnić z pomocą niezawodnej przesłanki, jaką jest istnienie jaźni. Co do istnienia Boga to Kartezjusz uważał ,iż w nast. sposób wynika ono z faktu myślenia i istnienia jaźni, a) Jaźń, jako doskonała nie istnieje sama lecz musi mieć przyczynę . Ostateczna przyczyna musi być doskonała a więc jest Bogiem, b) istnienie nie Boga wynika z samej idei jaką mamy o Bogu. Jest to idea doskonała . Nie człowiek wymyślił ideę boga lecz zost. ona wytw. w jego umyśle przez istotę doskonałą, czyli przez samego Boga. Jeśli posiadamy ideę Boga, to istnieje Bóg, który ją w naszym umyśle wytworzył. Kartezjusz mniemał, że istnienia ciał dowiedzie dopiero po ustaleniu Boga. Istnienie ciał jest gwarantowane przez doskonałość bożą. Kartezjusz twierdził, że: 1. przymiotem Boga jest jego nieskończoność, 2. przymiotem duszy jest świadomość lub inaczej myślenie, 3. przymiotem ciała jest rozciągłość. DUALIZM DUSZY I CIAŁA Istnieją w świecie dwie substancje: myśląca i rozciągła oraz dusza i ciało. Mają one różne motywy: ciała są rozciągłe, a pozbawione świadomości, dusze są świadome, a pozbawione rozciągłości. Tylko czł złożony jest z duszy i ciała – ciało jest automatem w którym mieszka dusza. Kartezjusz twierdził, że ciało nie może spowodować by cośkolwiek powstało czy zmieniło się w duszy, ani w ciele. Dualizm usuwający wszelką inteligencję sił duchowych z rozwoju ciał umożliwił mechaniczne przyrodoznawstwo, a eliminacja czynników materialnych z rozważania zjawisk psychicznych przyczyniła się do rozwoju psychologii.

HERMENEUTYKA (DILTHEJ:NAUKI PRZYRODNICZE I NAUKI HUMANISTYCZNE)

HERMENEUTYKA (DILTHEJ:NAUKI PRZYRODNICZE I NAUKI HUMANISTYCZNE)
DILTHEJ Wystąpił z dwiema tezami 1. nauki humanistyczne 2. nauki przyrodnicze Nauki humanistyczne są naukami prawdziwymi i są one odrębne od nauk przyrodniczych. Odrębność nauk humanistycznych wg Diltheya leżała w samym przedmiocie nauk, podczas gdy przedmiotem przyrodoznawstwa jest przyroda, to humanistyki – rzeczywistość dziejowo społeczna. Twierdzenie Diltheya o naukach humanistycznych: 1. Dwoistość nauk i ich przedmiotów nie jest wynikiem dwoistości świata materialnego i duchowego, bo człowiek nie jest przedmiotem czysto fizycznym, ani czysto psychicznym, ale przedmiotem psychofizycznym 2. Jedną z podstaw nauk humanistycznych jest analizująca strukturę i typy psychiki ludzkiej 3. Nauki hum. zawierają trzy rodzaje twierdzeń o faktach ustalonych przez historię: twierdzenie o prawach i twierdzenia wartościujące. 4. Prawidłowości jakie nauki hum. znajdują w zjawiskach, są inne niż stwierdzenie przez przyrodoznawstwo. Tamte są prawidłowości w następstwie zjawisk, te przede wszystkim – w ich strukturze. 5. Nauki hum. są prawdziwymi naukami. Elementami przyrody są hipotetyczne atomy, a świata społeczeństwa i jednostki ludzkie. Określał różnicę między przyrodoznawstwem, a humanistyką, także tam chodzi o poznanie, tu o zrozumienie. 6. Poznanie przyrodnicze ujmuje jedynie zjawiska, za którymi kryje się rzeczywistość. W humanistyce poznanie dotyczy samej rzeczywistości. Ujmuje je bezpośrednio i od wewnątrz

NIETZSCHE (ŻYWIOŁ APLLIŃSKI I DIONIZYJSKI, KRYTYKA MORALIZMU, PRZEWARTOŚCIOWANIE WSZYSTKICH WARTOŚCI)

NIETZSCHE (ŻYWIOŁ APLLIŃSKI I DIONIZYJSKI, KRYTYKA MORALIZMU, PRZEWARTOŚCIOWANIE WSZYSTKICH WARTOŚCI)
POSTAWA APOLINIJSKA I DIONIZYJSKA – już w pierwszych swych pracach Nietzsche przeciwstawił dwie ludzkie postawy. Z antyku czerpał przenośnie symbol jednej widział w Apollinie, w drugiej Dionizesie. Postawa Apollinijska ceni to, co jasne, przejrzyste, opanowane, harmonijne, doskonałe. Postawa Dionizyjska ceni zaś pełnię i płodność życia, jego pęd, który obala wszystkie prawa dla którego dynamika ważniejsza jest od doskonałości. Nietzsche stał po stronie postawy Dionizyjskiej. Wywodził, że w niej miało źródło wszystko co w dziejach było wielkie i twórcze. KRYTYKA MORALNOŚCI WSPÓŁCZESNEJ. Z niezwykłą przenikliwością Nietzsche ujmował cechy moralności współczesnej, której był przeciwnikiem. Moralność współczesna panująca, opierała się na trzech głównych założeniach: 1. założenie równości: wszyscy są równi, mają równe prawa i obowiązki. 2. założenie wolności: każdy powinien być wolny byle nie stawał na drodze wolności innych. 3. założenie wartości moralnej: wartość moralna jest bezwzględna i zbędne jest ją uzasadniać, wskazując, że jest potrzebna do życia i zdrowia – nie jest bowiem środkiem, lecz celem ostatecznym. Nietzsche sądził, że prawie we wszystkich punktach jest zgodny z chrześcijaństwem. Był wrogiem: Sokratesa, Platona, chrześcijaństwa i demokracji. PRZEWARTOŚCIOWANIE WSZYSTKICH WARSTW. Własne stanowisko Nietzschego – owa moralność panów, było we wszystkich punktach wprost przeciwne moralności dziś panującej. Główne jego założenia były takie: 1. założenie wartości życia: jedynie ono posiada wartość bezwzględną i z niego rodzi się wszystko inne, co w ogóle wartość posiada. 2. założenie wolności silnego: wolność należy się tylko temu kto posiada dość siły by ją sobie zapewnić. 3. założenie nierówności: ludzie nie są równi, między nimi są lepsi i gorsi, zależnie od tego ile mają w sobie życia i siły. Jego stosunek do zasad moralności współczesnej , był stosunkiem krytycznym. Zasada sprawiedliwości jest zła, prawa i dobra należą się dostojnym dzielnym, silnym nie zaś słabym i nieudolnym. Właściwa sprawiedliwość opiera się nie na zasadzie równości, lecz głównie na nierówności: każdemu należy się tyle ile ma zasług „równość jest znamieniem upadku” – zasada użyteczności jest zła, nie chodzi o produkowanie dóbr, lecz o życie, które jest dobrem największym. Zasada nagrody i kary jest zła bo nagroda i kara nie są ważne, nagrodę rozumie się jako szczęście, karę zaś jako nieszczęście, od tego by się czuć szczęśliwym ważniejsze jest, by żyć życiem pełnym i dostojnym. Oskarżenie jego przeciw moralności współczesnej: 1. że opiera się ona na fałszywej psychologii, a przez to ma zasady niezgodne z naturą. 2. że zbudowana jest na fikcjach. 3. że ma ujemne konsekwencje praktyczne. Podjął „przewartościowanie wszystkich wartości”. To znaczy: wykazanie bezwartościowości tego wszystkiego, co powszechnie za wartościowe uchodzi, i postawienie w to miejsce wartości prawdziwych. Mówił także, że jego fil. ma być „poza dobrem i złem”. Znaczy to iż ma być poza dobrem i złem moralnym opartych na zasadach altruizmu, ogółu, intencji, wychowania.

KIERKEGAARD (EGZYSTENCJA, STADIUM ESTETYCZNE ETYCZNE I RELIGIJNE

KIERKEGAARD (EGZYSTENCJA, STADIUM ESTETYCZNE ETYCZNE I RELIGIJNE
FELOZOFLA. EGZYSTENCJALNA. Kierkegaard interesował się wyłącznie człowiekiem, głównie zaś stosunkiem jego do Boga. Filozofia jego była fil. życia ale zagadnienie życia było dla niego tylko moralne i religijne. Był myślicielem subiektywnym: „chcę znaleźć prawdę, która jest prawdą dla mnie. I do czegoż przydałaby mi się tzw. prawda obiektywna, gdyby dla mnie i mojego życia nie miała głębokiego znaczenia?”. Filozofia taka jaka jest zwykle uprawiana, wydawała mu się ze swymi ogólnymi pojęciami nazbyt abstrakcyjna. Chciał fil. wnikającej w samo konkretne istnienie człowieka i jego właściwości etyczne i religijne. Filozofię taką nazwał egzystencjalną. TYPY ŻYCIA. Jeden typ życia ma tę samą właściwość, że jest pochłonięty nie rzeczywistością, lecz możliwościami :człowiek bawi nimi wyobraźnię, bawi swobodnie bo nie krepują go. skoro są tylko możliwościami. Wciąż je przemienia, robi z nich coraz nowe kombinacje i życie przekształca w kalejdoskop. Rzeczywistości ledwie dotyka .w żadnym momencie życia się nie stabilizuje. Taki typ życia, pełen uroku daje najwięcej materiału artyście i poecie . Dlatego też Kierkegaard nazwał go estetycznym. Etyczny zaś typ szuka w życiu nie możliwości lecz rzeczywistości. Stąd jego powaga i poczucie odpowiedzialności, których nie ma w estetycznym. I podczas gdy typ estetyczny przebiega od jednych przeżyć do drugich, to etyczny, raz znalazłszy przeżycia właściwe trwa przy nich powtarza je, to jego cecha podstawowa. typ etyczny jest trwaniem, tak samo jak estetyczny przemianom. Za trwanie zaś idzie skupienie wejście w siebie i pogłębienie. RELIGIJNY typ życia Kierkegaard wymieniał jako trzeci, ale jako w gruncie rzeczy niewiele się dlań różnił od etycznego. Bo etykę rozumiał religijnie, jako stosunek do Boga, religię zaś etycznie. Różnica była tylko w tym, że etyka ma charakter ogólny, a religia osobisty. Ale ostatecznie stanowią jedną wspólną postawę, która przeciwstawia się estetycznej.

HEGEL (FILOZOFIA DZIEJÓW DUCH SUBIEKTYWY,OBIEKTYWNY ABSOLUTNY)

HEGEL (FILOZOFIA DZIEJÓW DUCH SUBIEKTYWY,OBIEKTYWNY ABSOLUTNY)
HEGEL, Przyroda i duch były dla Hegla dwiema postaciami, w jakie przyobleka się byt. Pierwotną postacią bytu jest pojęcie, ono stanowi punkt wyjścia rozwoju. Jego antytezą jest przyroda i ona jest ideą, ale taką ,która oddzieliła się od myśli i przez to wydaje się zewnętrzna. Syntezą zaś idei i przyrody jest duch. Tym trzem postaciom bytu odpowiadają trzy działy filozofii; logika, filozofia przyrody i filozofia ducha. W tych dialektycznych triadach logika Hegla wywodziła kategorie myśli filozofii przyrody- postacie bytu przyrodzonego. FiL ducha. wywodziła najpierw postacie -ducha subiektywnego, potem postacie antytezy- ducha obiektywnego, wreszcie ich syntezy - ducha absolutnego (w którym wyszedł on poza przeciwstawienie podmiotu i przedmiotu. Prawo, państwo, moralność są głównymi postaciami ducha obiektywnego .duch zaś absolutny przejawia się w sztuce, religii, filozofii. FILOZOFIA PAŃSTWA i DZIEJÓW, Hegel widział w państwie najwyższy szczebel ustroju społecznego: było ono dla niego nie przypadkowym wytworem jednostek, lecz nieuniknioną postacią do której duch obiektywny musi dojść w swym rozwoju Było dlań wyższą postacią ustroju niż społeczeństwo, gdyż społeczeństwo jest wytworem czynników naturalnych .państwo zaś ideowych. Dlatego też przyznawał mu najwyższy autorytet; naród zorganizowany w państwo był dla niego największą ziemską potęgą. Miał państwo za pierwotniejsze i istotniejsze od jednostki, która dopiero w ramach państwa nabiera realności i wartości moralnej. Duch obiektywny objawia się w pełni dopiero w dziejach państwa: boć naturę ducha stanowi rozwój. Dzieje zaś Hegel pojmował niejako mozaikę przypadkowych wydarzeń, lecz jako jednolity i konieczny rozwój idei, jako stopniowe kształtowanie się ducha świata w czynach i losach narodów i państw. Narody są objawami i narzędziami tego ducha. W każdej epoce jakiś jeden naród go reprezentuje i wtedy naród ten obejmuje rząd duchów i zachowuje go aż do spełnienia swej misji. Na tym podłożu Hegel wielki obraz historiozoficzny: oddzielał cztery wielkie okresy, wschodni .grecki, rzymski i germański, niejako wiek dziecięcy, chłopięcy, męski i starczy, a każdy pojmował jako szczebel w rozwoju ducha. Heglowska fil państwa i dziejów była doktryną interpretującą samowolnie fakty, ale była też próbą pogłębienia historii, wniknięcia w istotne czynniki dziejów, czynniki stałe, konieczne, ideowe. FILOZOFIA SZTUKI. Piękno było dla Hegla wyrazem ducha absolutnego: w nim dokonywała się synteza zjawiska z ideą. rzeczywistości z myślą, treści z formą Wyższą jeszcze od sztuki postacią absolutnego ducha jest religia; tamta bowiem posługuje się kontemplacją, ta zaś doskonalszym narzędziem; wyobrażeniami. Rzecz w tym ,że religię Hegel pojmował nie jako uczucie, lecz jako zespół wyobrażeń.