Oznaki dysfunkcjonalności prawa w latach 80 dwudziestego wieku i obecnie.

Oznaki dysfunkcjonalności prawa w latach 80 dwudziestego wieku i obecnie.

Symptomy dysfunkcjonalnoici kultury prawnej, na przy¬kładzie Polski końca lat osiemdziesiątych, są wielorakie, występują w wielu postaciach, przejawiają się w różnych dziedzinach życia zbiorowego, są wypadkową oddziaływania różnych czynników deter¬minujących. Szczególnie wyraziste oznaki tych dysfunkcjonalności można, jak się wydaje, ująć w pięciu, z natury rzeczy nierozłącznych, kategoriach.

1. System prawa pozytywnego jest niestabilny, rozchwiany, destabi¬lizują go bardzo częste zmiany, liczne — nie zawsze konieczne,— nowelizacje, wprowadzanie coraz to nowych ustaw i przepisów niższego rzędu.
Postępująca hipertrofia przepisów prawa pozytywnego — częściowo tylko usprawiedliwiona nowymi wymaganiami technologicznymi, potrzebami gospodarki, komplikowaniem się struktur zarządzania i układem stosunków międzynarodowych — powoduje, że zmniej¬sza się znajomość norm tego prawa, zarówno wśród pierwotnych, jak i wtórnych jego adresatów, a nawet wśród legislatorów.

2. Wiara w omnipotencję środków prawa pozytywnego powoduje, że są one uznawane przez centrum decyzyjne i jego agendy za naj¬bardziej skuteczne narzędzie dokonywania przekształceń w każdej niemal sferze stosunków społecznych.
Inżynierię społeczną poprzez prawo traktuje się jako panaceum na wszelkie niesprawności instytucjonalne i główny czynnik neutralizujący zjawiska patologii społecznej. Kryzysową sy¬tuację każdorazowo próbuje się rozwiązać za pomocą „dyscyplinu¬jących” instrumentów prawa pozytywnego. Jednakże nowe regulacje, zamiast rozwiązywać palące problemy społeczne, częstokroć powo¬dują ich piramidalne spiętrzenie i niewspółmierne do efektów koszty

3. Dysonans międzypoczuciem słuwsznościi sprawiedliwościa wewnętrzną ideologią i aksjologią systemu prawaJak wynika z wielu badał socjologicznych, znaczna część Pola¬ków uważa, że wartości zawarte w prawie pozytywnym oicjalnymi przez nie chronione nie służą interesom ogólnospołecznym, lecz tym, którzy kontrolują proces prawotwórstwa
Z tego też powodu instytu¬cje porządku prawnego nie są uznawane w świadomości społecznej za ważny współczynnik cywilizacyjnego rozwoju kraju, a poczucie wspólnoty narodowej, religijnej, obyczajowej, pracowniczej i rodzin¬nej w bardzo niewielkim stopniu opiera się na propagowanych war¬tościach pozytywnoprawnych.

4. Nazbyt instrumentalne posługiwanie się środkami prawa pozytywnego, manipulacyjny charakter stanowienia i stosowania tego prawa to kolejne przejawy
W procesie prawo twórstwa racje polityczne” z reguły, biorą górę nad racjami jurydycznymi. Skutkiem tego jest między innymi re¬troaktywność części przepisów prawa pozytywnego, brak vacatio legis, brak klauzul derogacyjnych, nadmierny pośpiech w przygotowy¬waniu niektórych ustaw, formułowanie wielu przepisów blankieto¬wych, przekazujących władzy wykonawczej prawo wydawania prze¬pisów szczegółowych, nieprzestrzeganie zasad techniki legislacyjnej i kodyfikacyjnej.

5. Przekraczająca granice rygoryzmu prawnointuicyjnego eskala¬cja represyjnych środków karnych
W proporcji do liczby ludności liczba więźniów w Polsce jest kilkakrotnie wyższa niż w wielu, innych krajach europejskich. Na początku lat osiemdziesiątych przypadało w kraju około 300 wi꟬niów na 100 000 mieszkańców, co plasowało go na pierwszym miejscu w Europie. Począwszy od 1980 roku obserwuje się spadek orzekanych tak zwanych kar krótkoterminowych (są to kary do dwóch lat pozba¬wienia wolności), następuje zaś wzrost odsetka skazanych na kary długoterminowe. Zakłady karne, , nie realizują podstawowych funkcji reedukacyjnych i resocjalizacyjnych. Jeden wychowawca przypada średnio na 100 skazanych, a w niektórych zakładach na więcej niż 170.
Punitywność systemu prawa karnego i wymiaru sprawiedliwości jest jedną z przyczyn tego, że w preferencjach społecznych dominują pozasądowe sposoby pochodzenia sprawiedliwości.
Powyższe dane świadczą o tym, że kryzys prestiżu prawa pozytywnego jest również jednym z istotnych źródeł dysfunkcjonalności kultury prawnej.

2. Andrzej Kojder: Strategia przeciwdziałania korupcji - doświadczenia polskie, Klimaty korup¬cji,. 47 - 70.

Comments are closed.